Cookie-Hinweis

Die Website verwendet Cookies und andere Technologien zur automatischen Datenspeicherung für Statistik-, Service- und Werbezwecke. Wenn Sie unsere Websites nutzen, ohne die Browsereinstellungen zu ändern, werden sie im Speicher des Geräts gespeichert. Weitere Informationen zum Verwalten von Cookies finden Sie in der Datenschutzrichtlinie.

Cookie-Hinweis

Kundenstimmen

Aug,05
15 min czytania

Wywiad z Jackiem Łozińskim

Podobrazia24: Jacku, bardzo dziękujemy że przyjąłeś zaproszenie do pierwszego wywiadu. Liczymy, że ta sekcja poświęcona Artystom bardzo się spodoba i będziemy ją prężnie rozwijać a przy okazji wspierać młodych twórców.

Opowiedz nam proszę  jaka jest Twoja historia? Jaki był Twój początek ze sztuką?
Jacek Łoziński : To chyba kiełkowało we mnie odkąd sięgam pamięcią. Zawsze rysowanie sprawiało mi przyjemność. Zapełniałem kartki z bloku rysunkowego wyobrażając sobie,że biorę udział w scenach, które gryzmoliłem. Jedyne co utkwiło mi do tej pory w głowie z tamtych czasów to wielka twarz indianina w barwach wojennych, patrząca złowrogo na widza z formatu A3.To było przedszkole, a w podstawówka minęła dodatkowo w poznawaniu temper i akwareli. Naturalnym wyborem było później Liceum Plastyczne w moim rodzinnym Krakowie.

Podobrazia24: Co Twoja sztuka oznacza dla Ciebie?
Jacek Łoziński : Nigdy nie myślałem o tym co robię w kategoriach sztuki. Lubiłem spędzać czas na rysowaniu, malowaniu, a skoro uczęszczałem do szkoły w, której dawali mi za to jakieś oceny to tym lepiej dla mnie

Podobrazia24: Jak Kraków, który często malujesz wpływa na Ciebie jako artystę? Czy masz swoje ulubione miejsca w Krakowie, które są dla Ciebie źródłem inspiracji?
Jacek Łoziński : Kraków, nie mógłbym żyć gdzie indziej.Być może,że właściwie nigdzie indziej nie bywałem. Tak czy inaczej to moje miasto, mam je we krwi. Oczywiście stare miasto a szczególnie ulica Kanonicza, wiodąca na Wawel. Wiele razy siadywałem tam na chodniku ze szkicownikiem i rysowałem portale i podwórka. Wtedy wygłądało to zupełnie inaczej. Mieszkały tam rodziny, które wprowadzały w tą ulicę niepowtarzalny nastrój. W większosci mieszkań nie było doprowadzonej kanalizacji, więc co jakiś czas dało się słyszeć z okien okrzyki " leje się" i wylewali na ulicę to co było im już zbędne.

Podobrazia24: W jaki sposób pracujesz? Czy jest to praca regularna i codzienna, czy czekasz na wenę i napływ inspiracji?
Jacek Łoziński: Odkąd malowanie stało się moim źródłem utrzymania staram sie pracować regularnie. Przeciętnie maluję jeden obraz tygodniowo.

Podobrazia24: Malujesz głównie farbami akrylowymi, jak dobierasz kolory? Masz jakieś konkretne techniki które stosujesz?
Jacek Łoziński : Kolor to problem z, którym cały czas sie borykam, ciągle odkrywam nowe możliwości. Jednym słowem uczę się cały czas. Akryl daje wiele możliwości, używanie szpachli to jedna z nich. Stosowanie faktury i laserowanie po niej jest zawsze przyjemnością i przygodą.

Podobrazia24: Co sprawia Ci najwięcej radości w Twojej pracy, a co jest dla Ciebie najtrudniejsze?
Jacek Łoziński: Najwięcej satysfakcji daje mi praca nad tematem dla mnie trudnym i moment w, którym z beznadziei zaczyna wyłaniać się coś,  co mogę zaakceptować.

Podobrazia24: Jakie są reakcje ludzi kiedy patrzą na Twoje obrazy? I czy postrzeganie zmienia się w zależności od tego, gdzie je wystawiasz?
Jacek Łoziński: Reakcje są różne, choć z czasem wydaje mi się są bardziej pochlebne. Najbardziej cieszy mnie to gdy ludzie odnajdują w nich coś o czym nie miałem pojęcia, skupiając sie głównie na problemach warsztatowych.

Podobrazia24: Które swoje dzieło lubisz najbardziej i dlaczego?
Jacek Łoziński: Trudno jest mi wskazać  jeden obraz, który ceniłbym jakoś szczególnie. W każdym jest bodaj mały fragmencik z którego jestem w miarę zadowolony. A do koszmarków, które popełniłem się tu nie przyznam.

Podobrazia24: Co uważasz za swój największy sukces?
Jacek Łoziński: Mój sukces to to, że tyle lat jakoś udaje mi się utrzymać z malowania.

Podobrazia24: Nad czym obecnie pracujesz?
Jacek Łoziński: Właśnie szukam tematu.

Podobrazia24: Jakie masz plany na najbliższą przyszłość? Czy planujesz wystawę?
Jacek Łoziński: Plan jest taki - móc dalej utrzymywać się z malowania. Wystaw nie planuję z wielu względów. Po pierwsze nigdy nie mam wystarczającej ilości obrazów, po drugie uważam wystawy za bezproduktywną stratę czasu. Ze znajomymi wolę spotykać się przy innych okazjach.

Podobrazia24: Jakie nowe wyzwania stoją przed sztuką we współczesnym świecie? Jaka jest rola artysty w tym trudnym okresie?
Jacek Łoziński: Dla mnie największym wyzwaniem jest zachowanie tradycyjnych technik malarskich. Oparcie się wspólczesnej technologii, która zuboża pojęcie artysta w sensie warsztat i intelekt.

Podobrazia24: Co byś poradził początkującym twórcom? A może sam dostałeś kiedyś „złotą radę” która przyświeca Ci do dziś?
Jacek Łoziński: Jeśli poważnie myślisz o tym zawodzie, tzn. chcesz to robić przez całe życie i kochasz to, to nic nie trzeba radzić, sam bedziesz ostro pracować, żeby osiągnąć satysfakcję i spełnienie.

Podobrazia24: Jesteś naszym wiernym Klientem niemalże od początku istnienia sklepu za co bardzo Ci dziękujemy, jak oceniasz podobrazia które oferujemy?
Jacek Łoziński : To co u Was zamawiam dostaję szybko i w bardzo dobrej jakości. Korzystałem z wielu tego typu firm, ale żadna Wam nie dorównuje. Atmosfera jest super.

Podobrazia24: Jacku, bardzo dziękujemy za tę rozmowę, życzymy Ci dalszego rozwoju i fantastycznych pomysłów.
Jacek Łoziński: Bardzo dziękuję za zaproszenie do rozmowy. Jestem dumny, że rozpoczynam  ten dział Waszej aktywności.

Prace Jacka Łozińskiego można podziwiać:

Komentarze
Zaloguj się aby dodać komentarz